O nas


Aktualności


Programy


Projekty


Możesz Pomóc


Przyjść na świat w Rironi

Fundacja Simba Friends rozpoczęła projekt "Afrykańska klinika z polską duszą", którego celem jest pomoc kenijskiej przychodni misyjnej w Rironi. O prowadzącej placówkę polskiej zakonnicy, siostrze Ewie Kubaczyk pisaliśmy już wcześniej; warto abyście teraz więcej dowiedzieli się sytuacji jej pacjentów.

Wioskę zamieszkuje około 4000 osób, znajduje się ona w Centralnej Kenii, około 30 km od stolicy - Nairobi. Bliskość największego i najprężniej rozwijającego sie miasta, z jednej storny, sprzyja mieszkańcom Rironi, z drugiej zaś, jest przyczyną patalogii. Większość podopiecznych Siostry Ewy trudni się hodowlą, pracami rzemielśniczymi oraz drobnym handlem spożywczo-przemysłowym. Stolica jest dla Rirończyków doskonałą hurtownią oraz miejscem zbytu. Jednakże, nie wszyscy czerpią pozytyw z dostatków w Nairobi. Wielkie miasto to również ryzyko prostytucji, narkomanii, zarażenia wirusem HIV, problemu bezdomności. Młodzież w Rironi, szczególnie ta niezamożna widzi w ryzykownym życiu jedyną drogę zarobku. Młode, nie kształcące się dziewczyny po próbach życia w mieście często powaracają do Rironi jako ciężarne nosicielki wirusa HIV. Te, których rodziny przyjmą, izolują się od społeczeństwa, bywa jednak, iż rodzice nie akceptują chorej dziewczyny, która wówczas wraca do życia niespokojnych dzielnic miasta. Kobiety chore i samotne często tracą płód, albo rodząc na ulicy, czy w domu ryzykują życiem własnym i dziecka.

Ciąża jest dla kobiety w Rironi oraz w innych podobnym wsiach w Kenii poważnym wyzwaniem. Dlaczego? Powodem jest ubóstwo wiejskich społeczności. Nawet pełne, zdrowe rodziny, w których przynajmniej jedna dorosła osoba pracuje, nie mogą ponieść kosztów wyjazdu do szpitala i porodu na oddziale położniczym. Nadal najczęściej praktykowane są porody w domach, przy asyście wiejskiej akuszerki, znachorki oraz starszych kobiet. Tego typu porody zostały w Kenii zabronione z uwagi na zbyt duże ryzyko dla zdrowia matki i noworodka. Dlatego, aby uniknąć problemów z policją, rodzące panie przyjmowane są w zwykłych przychodniach, jako nagłe przypadki. Placówki takie z reguły nie dysponują pokojem porodów, ani koniecznym, sterylnym sprzętem. Podstawa to wówczas chęć pomocy i doświadczenie położnych.

W Rironi kobiety najczęściej udają się po wsparcie do Siostry Ewy. Tam znajdują poradę dotyczącą utrzymania ciąży i sytuacji porodu. Widząc potrzeby swych pacjentek Ewa rozpoczęła starania o otwarcie w przychodni Pokoju dla Matki i Dziecka. Miejsce i leżanka już czekają, brakuje jednak podstawowych narzędzi do odbierania porodu, leków, prześcieradeł, znieczulenia, łóżeczka dla dziecka. Te materiały są kosztowne w Kenii, a niektóre bardzo trudno dostępne. Oficjalne otwarcie gabinetu położniczego pozwoliłoby Ewie przyjmować wszystkie porody, pomóc kobietom, które rodzą w niehigienicznych warunkach oraz zachęcić nastolatki do utrzymania ciąży.

Jak widzicie, przyjście na świat w Rironi nie jest tak bezpieczne, jak w Polsce. Tutaj, nawet w małych miastach szpitale posiadają oddziały położnicze, a przy porodzie kobietę asystuje położna oraz lekarz. Nikt nie musi uciekać się do foretlu, aby rodzić w przychodni. W Polsce w nagłych przypadkach do rodzącej wysyła się karetkę przystosowaną do przyjącia dziecka. W Kenii zaś w małych miastach i na wsiach sytuajca dla większoći rodzin wygląda zupełnie inaczej. W przychodni Ewy pracują trzy zakonnice, dwie mają praktykę położniczą, nie mają jednak wyposażenia niezbędego do pracy. Polska dusza w Rironi to symbol otwartości i zaradności, dlatego siostry pracują mimo braku sprzętu.

Fundacja Simba Friends odwiedziła Rironi w tym roku i rozpczęła program pomocy matkom oraz dzieciakom przychodzącym na świat w Rironi. Chcemy, aby pierwszy kontakt z rzeczywistością był dla noworodka bezpieczny, a poród dla kobiety nie kojarzył się tylko z bólem i strachem. Zapraszamy Wszystkich do przyłączenia się do akcji "Afrykańska klinika z polską duszą" poprzez przekazanie darów finansowych i materialnych.

Szukamy zestawów porodowych oraz następujących narzędzi:

  • peanów do zamknięcia pępowiny;
  • nożyczek do cięcia pępowiny;
  • nerek;
  • nożyczki do cięcia krocza;
  • wzierniki dopochwowe;
  • zestaw do zszycia krocza: imadło, nici typu SILIC, igła, pinceta chirurgiczna, fendel.
  • prześcieradła, środki dezynfekujące.

Czekamy na Waszą pomoc i zapraszamy do objerzenia filmu z naszej wizyty w Rironi w październiku 2007, autorką nagrania jest wolontariuszka fundacji - Anna Janczur.

Jestes

322276

gosciem